• Czeczeńska homofobia a sprawa polska

    Czeczeński rząd nie chce w ogóle przyznać, że w Czeczenii żyją osoby homoseksualne. Teraz zaprzecza, że trwa skoordynowana kampania bezprawia, w ramach której ponad 100 mężczyzn zostało uprowadzonych, torturowanych i nawet zabitych tylko dlatego, że uważano ich za osoby homoseksualne. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Tysiące listów, jeden cel

    Finał Maratonu Pisania Listów Amnesty International już w najbliższy weekend, 10-11 grudnia. W tym roku piszemy między innymi do ministra spraw wewnętrznych Peru, ponieważ Máxima Acuña, obrończyni praw człowieka, potrzebuje naszego wsparcia. CZYTAJ WIĘCEJ
  • 16 dni przeciw przemocy

    Przemoc wobec kobiet, według definicji zawartej w Deklaracji ONZ o Eliminacji Wszelkich Form Przemocy wobec Kobiet z 1993r. obejmuje zarówno przemoc ze strony państwa jak i fizyczną, psychiczną i seksualną przemoc w rodzinie, w tym znęcanie się, gwałt, w tym gwałt w małżeństwie, okaleczenie narządów płciowych, przemoc pozamałżeńską, przemoc związaną z wyzyskiem, zastraszanie seksualne w miejscu pracy, molestowanie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Srebrenica - koniec wymówek

    Dwudziesta rocznica ludobójstwa w Srebrenicy nie przyniosła przełomu w walce z bezkarnością i niesprawiedliwością. Na swój sposób była jednak przełomowa, wyraźnie pokazała, czego brakuje w tej walce i na drodze do osiągnięcia trwałego pokoju na Bałkanach. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wieczny powrót?

    Niedawno podczas pobytu w Belgradzie zauważyłam, że miejscowa telewizja bardzo pobieżnie informuje o wydarzeniach na Ukrainie i prawie wcale nie pokazuje scen z obszarów objętych konfliktem. Jakby konflikt na Ukrainie był bardzo odległy i niezrozumiały. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Je suis Raif

    Atak na redakcję czasopisma „Charlie Hebdo” i zabójstwo znanych rysowników i satyryków w Paryżu wywołał burzliwą dyskusję o granicach wolności słowa. Pierwszą dominującą odpowiedzią na atak były deklaracje solidarności z dziennikarzami i rodzinami ofiar oraz ogromne manifestacje w całej Europie. Największe demonstracje miały miejsce w Paryżu, gdzie tysiące ludzi niosło transparenty „Je suis Charlie”. Wzięli w nich udział przywódcy wielu, nie tylko europejskich, państw. Na tym symbolicznym geście nie kończy się jednak zadanie obrony wolności słowa. Nie kończy się póki mają miejsce hipokryzja i zastraszanie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Bezkarni współodpowiedzialni

    Streszczenie raportu komisji Senatu USA o działaniach CIA po 11 września 2001 roku potwierdziło wiele rzeczy, o których od lat mówią Amnesty International i inne organizacje praw człowieka. Dzięki raportom m.in. Rady Europy, Parlamentu Europejskiego i pracy badawczej organizacji pozarządowych i dziennikarzy już od blisko 10 lat wiemy, że w ramach tzw. „wojny z terroryzmem” CIA porywała ludzi, których podejrzewała o powiązanie z grupami terrorystycznymi. Nielegalnie przewoziła ich do wielu krajów, przetrzymywała bez wyroku w miejscach określanych jako „tajne więzienia” i tam torturowała, aby ostatecznie kontynuować to w amerykańskiej bazie w zatoce Guantanamo, gdzie przetrzymywano ich przez kolejne lata bez żadnego wyroku. Wiedzieliśmy też, że CIA torturowała nie tylko precyzyjnie wybrane pojedyncze osoby, co do których Agencja była przekonana, że mają istotne informacje o działaniach organizacji terrorystycznych, lecz porywała i torturowała systemowo i na wielką skalę przypadkowe nieraz osoby. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Gra z bezkarnością

    W drużynie narodowej Chorwacji na Mundialu w Brazylii nie znalazł się Josip Šimunić. Wiosną br. został ukarany przez FIFA za szerzenie nienawiści i dyskryminacji. Po meczu z Islandią, kiedy Chorwacja zakwalifikowała się na mundial, piłkarz zaczął skandować pozdrowienie chorwackich faszystów – ustaszów – z drugiej wojny światowej i tzw. Niepodległego Państwa Chorwackiego odpowiedzialnego za ludobójstwo Serbów, Romów i Żydów. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Przemilczane prawa

    Porwanie 234 dziewczyn ze szkoły w Nigerii, którego dopuściła się lubująca w podobnych atakach islamistyczna grupa Boko Haram, jest jak urzeczywistnienie najgorszego koszmaru. Boko Haram od już od kilku lat sieje strach w północno-wschodniej Nigerii. Ma na swoim koncie długą listę porwań i zabójstw młodych ludzi uczęszczających do szkoły. Grupa twierdzi, że otrzymywana w szkole edukacja ma zgubny wpływ. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kara śmierci, wyspa dnia poprzedniego

    Iwao Hakamada na stracenie czekał ponad 45 lat. To najdłuższy współczesny pobyt w celi śmierci. Jednak po ponad 4 dekadach oczekiwania na egzekucję, która mogła się odbyć bez żadnej zapowiedzi, w każdej chwili, Hakamada wyszedł wczoraj z więzienia, a jego sprawa zostanie znów rozpatrzona przez japoński sąd. Po 45 latach japońskie władze przyznały, że ten wyrok śmierci mógł zapaść w nieuczciwym procesie. Dlatego znów rozpatrzą sprawę zabójstwa, za które Hakamada w 1966 roku został skazany na śmierć. CZYTAJ WIĘCEJ